Studentin,
Tak oto minął pierwszy dzień nowego roku akademickiego. Winnam być napchana nowymi pomysłami, energią na nadchodzące kolokwia i sesje, a zamiast tego jestem wypełniona gównem studenckim -.-
Nie podobają mi się te zajęcia. Nie lubię większości ludzi z mojej grupy, a laskę, z którą jeżdżę jednym autobusem na zajęcia najchętniej zamurowałabym w domu, abyśmy się nigdy więcej nie musiały spotykać.
Zapewne będzie zjebanie, niefajnie, męcząco, bezsensownie i trudno. Pokażcie mi tego ciula, który wymyślił w ogóle coś takiego, jak imprezowe życie studenckie.
|| szczur ||
Też myślałam, że imprezowe życie studenckie nie istnieje. Miło się jednak czasem pomylić;) wszytsko zależy od podejścia. I najpierwsz treba stwierdzić, że ma się wszytsko gdzieś.
Też nie lubię dziewczyny, na którą jestem narażona podczas dojazdu na studia. Nie pozwala mi się wyspac w autobusie.
Ale będzie dobrze! my, studenci, powinniśmy trzymać się razem, o!
brak maila ||
strona www || data: 10/10/2008 23:22:37
ebj10.internetdsl.tpnet.pl || IP: 83.14.139.10
|| Pestka ||
Ten tam za rogiem :D
cóż za optymizm
brak maila ||
strona www || data: 10/10/2008 19:49:10
bay49.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 83.27.188.49