Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Mój odwieczny wróg - waga -.-

Id. Ego. Superego.

:: ::

Mój odwieczny wróg - waga -.-

Siedzi w tej szafie taka kwadratowo, posrebrzana...I ja widzę, jak ona łypie na mnie tymi swoimi diodami.
"No chodź, chodź, przepowiem ci przyszłość."-zawsze tak zaczyna swoje kuszenie. "Czy bliższy ci los tłustej bezy czy wieszaka."
No i co ja biedna mam zrobić? Jak każda baba jestem łasa na oglądanie spadku swej wagi, tak więc posłusznie ją wyciągam.

I teraz, kuźwa, paradoks -.-
Wczoraj wieczorem ważyłam 87,5.
Dziś 85,5 kg.
Takie zajebiste właściwości odchudzające ma jeno lewatywa (tak, tak -w waszych ciałach jest ponad kilo gówna), ale ja nie czułam, aby w nosy ktoś mi majstrował przy odbycie o_O A co jak co - czuć, gdy ci w kiszki wpychają 2 litry wody.

Ta waga mnie przeraża.

ego 26/07/2008 10:26:38 [Powrót] Komentuj

|| Zagubiona ||
ehmm wytłumaczono mi z penisem :D hehe jakże jestem zadowolona... ja nie wiem no do Ciebie wszystko mowi? drukarka, bulka, penis tez mowil? ;]
moja babcia ma podobnie ale do niej to zwierzaczki mowia, tak patrza na nia tymi blagalnymi oczkami "nakarm mnie, daj kiełbaski" i ta biedna daje, to co ze owe istotki nie wygladaja jak piesek czy kotek tylko jedna wielka kupa futra :/
|| http://biegnace-mysli.wjo.pl || data: 26/07/2008 11:25:08
zalogowany || IP: zalogowany